Scytyjska antypsychiatria

Neuroleptyki to kupa. Antydepresanty to finansierska ściema. Naturalna psychodela jest lekiem. Nauka już to dostrzegła. Ale barany dalej tego nie widzą. Zainwokuję w nocy Tubala Kaina i poczynię sigil im na pohybel.

Tohuwabohu muss sein!

.:.

Pomimo ciężkiego zaburzenia schizoidalnego najbardziej aktywnego w latach 2011-2013 i psychotycznego zaburzenia osobowości najbardziej aktywnego w latach 2014-2017 a także pomimo tego, że przez 5 lat leczyłem to alprazolamem, przerosłem to poprzez doświadczenie wewnętrzne oferowane przez sativę. Zneuroreprogramowałem się, poprawiłem sobie karmę płodząc Seta. Ten cały przereklamowany na dłuższą metę Xanax (wersja polska: Alpragen) pozornie ułatwia sprawne funkcjonowanie, ale tylko początkowo, bo wrast ze wzrostem tolerancji przy większych dawkach mocno temporalnie uszkadza się pamięć krótkotrwała i człowiek robi się zapominalski, jakby upośledzony. Konopie nie upośledzają zdrowego Scytyjskiego umysłu, lecz pogłębiają spokój i głębię odbioru życia. Przy czym są bardzo wydajne, jeśli stosowane z umiarem, max 0,33 co 2-3 dni.

Processed with VSCO with f2 preset
Dlaczego w tym kraju psychiatrzy to nadęci moraliści stosujący otumananiające leki?

Każdemu obywatelowi powinno przysługiwać 230 umg LSD na receptę raz, w miarę postępu terapii dwukrotnie. Jakkolwiek to tylko żartobliwa fikcja literacka. Radujcie się transgresją świadomości i ekstazą!

Regresja do przeszłych wcieleń – raport z próby

Wpierw doktor Gutowski zbeształ mnie za opublikowanie cytatu z Crowleya z okazji narodzin syna:
Drżyj radością życia i śmierci! Ah! Twoja śmierć będzie śliczna. Ktokolwiek ją ujrzy będzie rad. Twoja śmierć niech będzie pieczęcią obietnicy naszej długowiecznej miłości. Chodź! Unieś swe serce i raduj się!” Rozumiem jego reakcję, jednak uznałem w tamtym momencie te słowa za stosowne, mając na uwadze to, że sprowadzając żywą istotę na świat, niejako wydałem ją na śmierć, choć chyba przeceniam tu swoje siły sprawcze, bo prędzej to on wybrał te życie, tak jak każdy z nas – nie ważne jak by nie próbował tego negować – swoje. Śmierć jest źródłem życia, a destrukcja jest przyczyną zmiany, a więc tworzenia.
Położyłem się na wyścielonym płachtą białego ręcznika łóżku, wyciszyłem myśli, wyrównałem oddech i zapadłem w medytację, wsłuchując się w instrukcje doktora, który wpierw kolejno kazał mi przypominać sobie wydarzenia z różnych okresów życia, coraz bardziej w tył, z naciskiem na te, w których czułem się komfortowo, lub podejmowałem właściwe decyzje. Od 5 lat w tył przeszedł do mojego pobytu w matczynym brzuchu. Gdy zapytał gdzie jestem, odpowiedziałem, że w płomienistej kuli światła. Polecał mi cofać się wciąż wstecz.

Wtedy ujrzałem chudego, wysokiego, bladego i zarośniętego mężczyznę w szarej szacie, z kosturem w dłoni, stojącego w sandałach obok studni u stóp drzewa, na którego gałęzi siedział kruk. Doktor zapytał mnie, co mam na nogach, próbując zlokalizować okres dziejów – stare sandały wskazywały by na ciemne wieki, jak mniemam. Na pytanie czym się zajmowałem, odparłem, że poznaniem i wróżeniem oraz że byłem pustelnikiem. Nie jestem pewien na ile było to autentyczne doznanie hipnotyczne, a na ile coś podyktowanego wyobraźnią, czy ego. Ale gdy dr polecił mi się cofnąć dalej ujrzałem palenisko z wysokim płomieniem na pustyni i stojącego u jego stóp zielonoskórego humanoida o gadzich oczach, w stroju pilota. Zza jego pleców nadciągnął kosmiczny mrok nocy, w którym spadały gwiazdy. Następnie spostrzegłem siebie zakutego w kajdany w ciemnym lochu, gdzie przez wąskie zakratowane okienko w kamiennej/ceglastej ścianie wpadał wąski promyk światła. Kolejną inkarnacją, która mi się objawiła, był żywot kata. Stałem na podium, znacznie potężniej zbudowany niż kiedykolwiek w tym życiu, nagi od pasa w górę, poza czarnym trójkątnym kapturem/maską na głowie, z okrwawionym toporem w dłoniach, przy pieńku, obok którego leżała w kałuży jucha ścięta głowa. W międzyczasie widziałem też lecącego na tle nieba, ciemnego dinozaura. Ostatnie z wcieleń, jakie mi się wyświetliło był to konający od rany postrzałowej na piersi żołnierz, zapewne Afrikakorps, wyrzucony z rozbitego samochodu pancernego na pustynię. – Co robisz? – Umieram. – Wróć teraz do łona matki, co widzisz? – Dostrzegłem okrągły, fioletowy obłok lub źrenicę, otoczoną czerwoną energią. Promieniowało z niej na mnie światło, tak że miałem wrażenie, że dostaję oczopląsu. Było to doświadczenie, które przypomniało mi moją nieudaną próbę przebicia się po 5 g. suszonych grzybów psylocybinowych. Nie byłem wtedy gotowy, zbyt schorzały od politoksykomanii.
W dalszym etapie sesji doktor polecił mi się zastanowić, w którym momencie obecnego życia zbłądziłem oraz jaką mam misję. – Być dobrym ojcem – I mężem – skwitował. – Wydaje mi się, że moim zadaniem jest budzenie w ludziach iskierki Chaosu – ale masz też obowiązki. Co do momentu zbłądzenia rzekłem, że nastąpiło to kiedy otworzyłem sobie zbyt wiele kanałów i w mój umysł wkradł się demon (jego oblicze ukazało się raz na pokrytej krwią mojej ś.p. konkubiny klapie od sedesu). Doktor kazał mi go sobie zwizualizować i przywołać. Ujrzałem smoczą, ciemno-krwisto-czerwoną istotę o z grubsza ludzkim kształcie, o zrogowaciałej skórze zbudowanej z łusek, z długimi szponami i rogami wychodzącymi z łokci, stóp i kolan, oraz o głowie zakończonej czymś w rodzaju zakręconej jak płomień korony. Jej oczy lśniły niesamowitym, lodowatym, lazurowym, gwiezdnym światłem. – Czy mówi coś do ciebie? – Nie, tylko się patrzy. – No to skoro on nie potrafi gadać po ludzku, to będziesz z nim gadał dupą. Potrafisz go powiększyć i zmniejszyć? – Tak. – To zmniejsz go do rozmiarów znaczka pocztowego. – Tak. – Przyklej go na wewnętrzną stronę muszli klozetowej. – Tak. – Weź głęboki wdech, przytrzymaj, odlej się, spuść wodę i zamknij klapę i wypuść całe powietrze.

tyfonset23
fotomanipulacja na bazie zdjęcia chmur wyk. w okolicy Krakowa

I tak to mniej więcej wyglądało. Doktor stwierdził, że nauczył mnie metody oczyszczania i radził blokować myśli, ilekroć usłyszę, że wkrada mi się w nie demon, lub gdy zaczną wędrować w złym kierunku (powiedziałem, że te momenty poprzedza niepokój). Jednak od kiedy wstałem z posłania, czułem lęk w klatce piersiowej, a wkrótce potem rozbolał mnie brzuch.
Później trzeba było iść do roboty, ale miałem kilka refleksji, w tym, że być może nie jestem nawiedzony, a obecność demonicznego elementu we mnie nie jest wynikiem jakiejś intruzji, tylko zostania złowionym na wędkę przez wytrawnego rybaka, jakim jest Set-Tyfon. Przyczynił się on w jakiejś mierze do śmierci onegdaj najbliższej mi osoby i wystawił mnie na liczne skrajne doświadczenia, w tym wielokrotne otarcie się o śmierć. Definitywnie nie potrzebuję już takich przygód, ale potrzeba poznania zawsze pozostanie konstytuująca dla mojego charakteru. Czas jednak poznać życie od strony, która do tej pory była przeze mnie (z powodu pychy, pasji i głupoty) wzgardzana, tj. od strony odpowiedzialnego człowieka, a nie kierowanego niezrównoważonym głodem zmienionych stanów świadomości lekkoducha i socjopaty. Inna nauka, którą wyniosłem dzięki doktorowi, to że każdy z nas wybiera, jakich myśli ze swojego strumienia świadomości słucha i za jakimi podąża, a więc także co czyni; jak odbiera i jest odbierany przez świat. Zauważam, że makrokosmos w końcu zaczyna mi sprzyjać, być może dlatego że jeśli jeszcze nie rozpoznałem, to jestem bliski poznania swojej Prawdziwej Woli.

Don Webb: Siedem Obliczy Ciemności – Rozdział IV – Teoria

Błogosławiony jest człowiek, który zna te rzeczy, który sprowadził Niebiosa w dół na Ziemię i wziął Ziemię i uniósł ją ku Niebiosom, a tym samym stworzył dla siebie Pustkę.

Księga Gnozy Niewidzialnego Boga

 I. Matryca Historyczna

Za panowania XXVI dynastii egipscy faraonowie zatrudnili greckich najemników, a wynikła z tego wymiana kulturalna wytworzyła tradycję hermetyczną, syntezę egipskiej kosmologii magicznej i greckiej spekulacji filozoficznej. Tło kosmologiczne zostało ustalone za czasu śmierci Aleksandra, zaś swój indywidualistyczny szczyt osiągnęło 600 lat później. Przeanalizuję greckie i egipskie kontrybucje do hermetycznego światopoglądu, by następnie zaprezentować syntetyczną relację teorii hermetycznej w odniesieniu do dzisiejszych setiańsko-tyfonicznych praktykantów.

Egipt dodał dwie idee do hermetycznej mikstury. Pierwsza to wiara w siłę idei, zaś druga to pojęcie cyklów stworzenia, które kulminują się w samo-stworzeniu. Inwazja obcokrajowców zapewniła ideę, że magia może być zastosowana do indywidualnych dążeń, miast do wspierania kosmicznego porządku. Każda z tych idei zasługuje na analizę.

II. Moc Idei

Dwa Lądy zaistniały wpierw jako idea. Około 3100 r. p.n.e.Narmer, pierwszy faraon, zjednoczył swoją kulturę Południa (afrykańską) z kulturą Północy (azjatycką/semicką). Dwa ludy, oddzielne rasowo i językowo zostały powiązane ze sobą poprzez ceremonie magiczne, obstawające, że od tej pory są jednością. Siłę polityczno-magicznej pracy Narmera można dostrzec nie tylko w tym, że Egipt przetrwał 3000 lat, ale również w tym, że Egipt jako koncept magiczny wciąż przyciąga umysł jak żaden inny koncept. Rozważcie ile organizacji magicznych i religijnych zarówno w starożytności, jak i dzisiaj bierze korzenie z pracy Narmera – z idei Egiptu.

Za czasów królestwa i imperium idea Egiptu była ucieleśniona w faraonie. Była wystarczająco silna, aby chronić i wzbogacać kulturę, nawet gdy faraonowie nie byli z urodzenia Egipcjanami. Greccy Ptolemeusze zostali zaakceptowani przez Egipcjan, jako że wykonywali rytualną gestykulację i zaadaptowali 35 tytułów magicznych. Persowie, którzy czynili mały, lub żaden wysiłek w stronę połączenia się z ideą Egiptu, podlegali pogardzie. Fanatyzm, który powoduje wcielenie idei to dziedzictwo Egiptu dla świata.

Większość egipskiej nie-medycznej magii była dwóch rodzajów – wysyłanie emocji lub idei do innych, lub odbieranie emocji i idei z boskiego źródła. Roiło się od zaklęć wysyłających szaleństwo (Neba), melancholię (dehkert) lub “zły sen” – zaś wysyłanie śmierci było rzadkie. Magia (heka) wywodzi się także od uzyskania wglądu (sia).

Rozumienie świata było największym z kluczy do magii, a zatem podstawowym celem magika było poszukiwanie twórczego Rozumienia. Twórcze Rozumienie było fuzją dwóch postrzegawczych zdolności intelektu i emocji oraz ukrytego boga psyche (patrz Rozdział 7 nt. zjednoczenia Shu, Tefnut i Nienazwanego Boga). Magiczna moc może zostać uzyskana poprzez astralną podróż do Wyspy Ognia (aa-Ilsemser-t), miejsce narodzin boga xephra, gdzie moc jest generowana przeciw siłom Chaosu (Apepowi), przeciwdziałających odnowie kosmicznego życia. Może być również pozyskana w podróżach do miejsc o przejściowej naturze, takich jak horyzont. Ta idea stała się poglądem zarówno gnostycznych, jak hermetycznych wstępujących. Magiczna moc mogła być ponadto nauczana (sba) przez “zbawczych” bogów lub żywych ludzi.

Jeśli idea jest używana do kierowania grupą, w której pojedynczy mężczyzna lub kobieta myślą ideę, a wszyscy urzeczywistniają ją jako grupa – wtedy nieuchronnie poprowadzi ku totalitaryzmowi i utracie godności ludzkiej. Jeśli idea jest urzeczywistniana raczej w unikalnych jednostkach, niż grupie, może prowadzić do osobistego wzmocnienia, które tak zbliża się do boskości, jak może być otrzymane w okowach życia i natury. Samo to wykorzystanie idei przetrwało długo po upadku myślenia hermetycznego w Egipcie i było jednym z pierwszych czynników Hermetyzmu odnowionych w Europie po Renesansie. Wśród jej remanifestacji jest Rewolucja Amerykańska. Przewidywalnie moc idei wstąpiła ponownie na poziom osobowy; jednakże w przeciwieństwie do jej poprzedniej manifestacji, w ograniczonym środowisku geograficznym i społecznym – teraz jest dostępna na skalę globalną.

Jest to jednak ciężka ścieżka i nieliczni się na nią odważą.

III. Cykle Stworzenia

Szczególną Egipską ideą jest ta, że Stworzenie podlega postępującemu definiowaniu przeciwko matrycy chaosu, a znanie ścieżki tej definicji staje się źródłem mocy. Wiele kultur śródziemnomorskich podkreśla ewolucyjną naturę kreacji. Materia zostaje stworzona przez najstarszych bogów, poprzez akty reprodukcyji tworzących tych bogów, którzy zmienią to, co zostało już stworzone i uwarunkowane. Egipski magik pociągnął tą ideę o krok dalej. Stałby się następnym w kolei bogiem mającym możliwość zmiany kreacji. Jako taki wpierw musiałby zmodyfikować własną kreację, a więc stać się samo-stworzonym.

Ten oczywisty paradoks leży u serca egipskich hymnów religijnych. Hymn może się rozpoczynać od opisu źródła Kosmosu, mówiąc o czynach jakiegoś boga-stwórcy, jak np. Atum (którego imię oznacza jednocześnie “Tego, który jest doskonały” oraz “Tego, który nie istnieje”) oraz sukcesywnym rodzeniu się bogów, aż do momentu wzmiankowania boga, o którym hymn traktuje, jak np. rzemieślnik Ptah. Wtedy o obiekcie kultu oznajmia się, że jest “Tym, który jest stworzony z siebie samego.” Xefer – des.f – te wyrażenie pojawia się co najmniej tak wcześnie jak Piramidalne Teksty Starego Królestwa (a być może wcześniej, skoro hieroglif dla xephra, wschodzącego słońca, którego imię wywodzi się z korzenia oznaczającego “bycie i stawanie się”, pojawia w pierwszych zapisach siedzib predynastycznych).

Ta ramzejska (tj. pochodząca z okresu panowania XX dynastii) idea przeszła do greko-egipskiej syntezy rok po podboju Egiptu przez Aleksandra, wraz z napisaniem papirusu Bremnera-Rhinda. Jedno z zaklęć w imię zgładzenia Apepa rozpoczyna się jako kosmogonia, w której Pan Zróżnicowanej Egzystencji zaczyna jedynie od opisu procesu swojego zaistnienia słowami xepra xeper xeperu. Najwyższa magia była zasadniczo narracją, która ustala mówcę na pozycji ostatecznego podmiotu, a wszechświat jako obiekt. Jakkolwiek proces poznania przeszłości i następnie oddzielenia się od niej, w celu zarządzenia nowej kreacji jest zasadniczym aktem praktyki hermetycznej. (Patrz Rozdział 7 nt. papirusu Bremnera-Rhinda i jego znaczenia.)

Doktryna Logosu, która zaszyfrowała cykle stworzenia, dopełniła myśl gnostycką i hermetyczną. Szczególnie ciekawy jest Codex Brucianus, koptyjski tekst napisany w 3 wieku, opisujący moce Słów do Tworzenia Eonów, które mogą być postrzegane jako szczeble drabiny do boskości. Najwyższy Eon to ten Samo-poczętego. Ku temu Eonowi poprzez swoje akcje zmierzają wszyscy, zmieniając Eony poniżej. Ta ścieżka mocy poprzez kontrolę magiczną jest esencjonalnym celem setiańskim.

Części Kodeksu Brucianus zostały opublikowane przez członka Złotego Świtu, Florence’a Farra i zostały zaadaptowane przez Aleistera Crowleya w jego teoriach Magusa, Słów i Eonów. Te egipskie idee cyklów stworzenia przenikają i konstruują większość zachodniej magii. Remanifestacja tych idei pozwala obecnym magikom zrobienie z nich nawet potężniejszego użytku, niż ich odpowiednicy w późnej starożytności.

 IV. Idea Indywidualizmu

Indywidualizm jako cnota był pojęciem obcym Egiptowi (i dlatego jego pojawienie się pierwotnie utożsamiono z Setem, bogiem obcokrajowców). Kosmologię egipską cechowała koncentracja na faraonie, który jako Żyjący Horus był inkarnacją idei ludzkości. Wczesne kulty pogrzebowe były całkowicie oparte na tej postaci, będącej mediatorem pomiędzy bogami, ludźmi i umarłymi. Relacja z wszechświatem zależała od relacji z faraonem.

Słowo oznaczające idywiduum pojawia się tylko podczas panowania XVIII dynastii. Popularne kulty pogrzebowe koncentrowały się na idei tożsamości umarłych i Ozyrysa.

Indywidualistę obarczono etykietą “Setianina” tak wcześnie, jak Księga Snów (tekst napisany w Królestwie Środkowym, lecz nasza jedyna kopia pochodzi z XIX dynastii).

Bóg w nim to Seth… jest człowiekiem ludu – umiera śmiercią… błędów… źródeł siły… Jest rozwiązły sercem w dniu sądu… rozgoryczenie w jego sercu. Jeśli pije piwo, pije je aby wywołać konflikt i niepokój. Czerwień białka jego oczu jest jego bogiem. Jest tym, który pije to, czego nie cierpi. Jest umiłowany przez kobiety poprzez ogrom swojej ku nim miłości. Choć jest z królewskiego rodu, ma osobowość człowieka ludu… Nie przejdzie na zachód, lecz jest umiejscowiony na pustyni jako łup dla drapieżnych ptaków… Pije piwo tak, aby spowodować zamęt i spory… Podniesie bronie wojenne – Nie odróżni mężatek od… Jak wobec każdego, kto mu się przeciwstawia napiera… Masakra powstaje w nim i zostaje umiejscowiony w krainie umarłych… 

Jednak koncepcja indywidualizmu jako pozytyw wystąpiła w egipskiej myśli tylko za sprawą nadejścia Greków. Być może duch magii (moja wola nastanie) szedł w parze – lub nadrzędnie – z duchem religii (twa wola nastanie).

 V. Magiczna Kontrola

W magii hermetycznej istnieje dwojaki podział, magia operacyjna realizująca potrzeby i magia inicjacyjna, ucząca o prawdziwych potrzebach. Zaklęcia w tej książce są głównie pierwszego rodzaju – operacje mające na celu wywołanie miłości, ochrony i pobłogosławienie miejsca pracy. Natura tej pracy jest dla każdego jasna.

Drugi typ magii może zostać określony objaśniającym, lub inicjacyjnym. Te magiczne formuły zajmują się ustanawianiem dożywotniego procesu Wtajemniczenia. Są jak ryty przejścia wykonywane przez ludzi religii, lecz odróżnia je istotny czynnik – reprezentują zmianę raczej indywidualną, niż społeczną. Rytuały przejścia nakierowują i integrują jednostkę ze społeczeństwem. Na przykład rytuał komunikujący przejście w dorosłość informuje społeczeństwo, że zaangażowana jednostka od tej pory posiada pewne odpowiedzialności i moce. Ryt wtajemniczenia informuje psyche jednostki, że on lub ona od tej pory posiadają pewne odpowiedzialności i moce. Magia inicjacyjna – kiedy praktykowana przez jednostkę – oddziela go – lub nią od matrycy społecznej.

Wtajemniczenie nie następuje w magicznym kręgu, lecz w nim zostaje objaśnione. Nie wstępuję się w dorosłość poprzez (powiedzmy) otrzymanie dyplomu ukończenia szkoły, lecz to wydarzenie ilustruje różne inne procesy, które mogły nastąpić. Absolwentowi szkoły wyższej łatwo jest rozpoznać, że coś się stało, jako że rytuał podbijają nie tylko jego czapka i sutanna, lecz również te jego rówieśników, muzyka, tłumy itp. Magik ostatecznie ma tylko swoją wolę do zapewnienia wiedzy koniecznej do zmiany. W skrócie, aby działać magią zmieniającą jaźń, wola magika musi być tak silna w jej lub jego subiektywnym uniwersum, jak silne wydają się połączone wole innych. Kiedy ta siła woli zostaje osiągnięta, podąża za tym magiczna kontrola nad życiem. Dopóki jednostka jest silniej motywowana przez wstyd, strach lub pragnienie akceptacji, on lub ona nie mogą praktykować magii o charakterze inicjacyjnym.

Postać Seta-Tyfona, rebelianta przeciw bogom, nie może zostać inwokowana w psyche motywowanej przez zewnętrzny bodziec.

Operacja magiczna ma komponent inicjacyjny/obrazujący do tego stopnia, w jakim magik sukcesywnie staje się niczym Set-Tyfon. Nie stapiamy się z boskością tylko aby przyjąć jej moc, lecz aby przyjąć jej mądrość. Wraz ze wzrostem mocy magików praktykowane ryty staną się coraz bardziej wolne od preprogramowania. Słowa mocy – voces magicae – staną się coraz bardziej precyzyjnymi narzędziami, wykorzystywanymi w celu uzyskania dostępu do boskich stanów. Magik wraz z praktyką uwolni się od tekstów i wraz z każdą udanym unieśmiertelnieniem duszy, zacznie działać na coraz bardziej boskiej płaszczyźnie. Dla zaawansowanego magika każde działanie staje się magicznym. On lub ona jak się powiada staję się magią (heka) samą w sobie.

Większość z aspirujących do tego boskiego stanu zawodzi na jeden z dwóch sposobów. Pierwszym (i najpowszechniejszym) jest zakładanie, że osiągają ten stan ponieważ są zdolni go pojąć. Jasne – rozumują – jeśli znam tą rzecz, to nią jestem. Z tego samego powodu tylu ludzi, którzy nigdy nie wypróbowali ręki do zapełnienia pojedynczej pustej strony, uważa że są zdolni do napisania Wielkiej Amerykańskiej Powieści. Magik powinien wyznaczać sobie coraz większe zadania, większe wyczyny do zrealizowania. Setiański magik powinien unikać poczucia zastoju (wen), który cechuje Ozyrysa i poszukiwać stanu obejmowania ciągłego wzrostu (xeper), który cechuje Seta (i pozwala mu wznieść się nad Ład i Chaos). Druga forma porażki polega na szukaniu mocy bez rozpoznania, że wiąże się ona ze wzmocnieniem wszystkich części kompleksu ciało-dusza. Wielu magów, którzy osiągają wielki cud mądrości, nie dostrzega że bez jej codziennego użytku, wielkie potwory id są całkiem gotowe do przejęcia kontroli. Fenomen życia utrzymuje nas pełnymi schorzałej woli i pragnień, które nie czynią nic poza przeszkadzaniem nam, jeśli damy im bezmyślną siłę.

Takie upoważnienie może uczynić z nas nie tylko małostkowych tyranów, ale ma też długoterminowy efekt duchowy. Stan stawania się efektywnym duchem (akh), będący celem Tyfonicznych Hermetyków nie jest czymś pewnym. Można równie dobrze stać się mściwym duchem (mut), którego funkcja ogranicza się do karania żywych. Akh nieprzerwanie wpływa na życie na tej Ziemi, w celu ukształtowania miejsca, w którym będzie mogło się remanifestować. Mut jedynie torturuje tych, których nienawidzi. Może zostać inwokowany przez magika w celu wykonania jego brudnej roboty. Jest ich wiele, jako że świat przepełnia wielka nienawiść.

Jeśli ktoś podczas swego życia, gdy jest najbliżej powiązany z tym światem, nie jest w stanie przywołać wydarzeń za pomocą samej woli, z pewnością nie będzie zdolny uczynić tego po śmierci. Praktyka magicznej kontroli nad życiem jest zasadniczym celem każdego poszukującego osobistej nieśmiertelności. To składa się na cel Paxer-Netery i jest ukrytym znaczeniem najpotężniejszego z imion Seta Tyfona, PAKERBETH (Wzniosłem się do poziomu Seta).

SET

Rozdział III „Seven Faces of Darkness” Dona Webba, tłum. wyklucznik

Kiedy otrzymasz objawienie tego, którego musisz poznać, bowiem będąc go nieświadomym, jesteś nieświadomy samego siebie, wówczas może przepełnić cię Strach z powodu wielkiej dynamiki tamtego miejsca – a wówczas pierzchniesz z powrotem do swojego ciała. Lecz jeśli pragniesz Stać się doskonałym, pozostaniesz w tym miejscu i się uciszysz.

Allogenes

Egipski bóg Set przechodził okresy ogromnej popularności, na zmianę z totalną denuncjacją. W predynastycznych i archaicznych czasach był zasadniczo pozytywnym bóstwem, wprowadzonym ze Wschodu jako bóg poszerzenia egzystencji. Jest zatem bogiem przekraczania granic i radykalnych zmian bytu, w szczególności narodzin, obrzezania/inicjacji, śmierci w boju i odrodzenia poprzez ceremonię Otwierania Ust. Popularny wśród ludzi wschodu, pierwszą siedzibę kultu miał w Pelasium we wschodniej Delcie, a jego kult szybko dotarł na pogranicza, gdzie identyfikowano go z lokalnymi bogami wtajemniczenia. Dwoma przykładami takich miejsc kultowych są Kharga na południu, zawsze będąca pierwotnym terenem kultury Nilu, oraz Libijskia osada Ombos, gdzie to Set w II dynastii został utożsamiony z lokalnym bogiem Ash.

Pierwotny kult Seta jako bóstwa nocnego/polarnego doznał schyłku wraz z powstaniem solarnego kultu IV-tej dynastii. Wielka Pyramida Khufu jest jednym z ostatnich wczesnych monumentów powiązanych z ideą setiańskiego życia po śmierci. Wielka Piramida miała specjalny szyb powietrzny, pozwalający królewskiemu akh ulecieć do gwiazdy Alpha Draconis (Thuban), będącej gwiazdą Seta w Konstelacji Uda (Smoka), podstawy Siedmiu Obliczy Ciemności.

W czasie Średniego Państwa, Set został zredukowany do symbolu Górnego Egiptu i eksponowany tylko podczas setiańskiego festiwalu heb-sed lub w powiązaniu z nim. To wtedy Seta po raz pierwszy oskarżono o morderstwo Ozyrysa, semickiego boga kukurydzy, którego kult nastał wraz z III dynastią. Uprzednio głoszono, że Ozyrys umarł poprzez utopienie. Nieważne jak “złym” był Set, jego esencjonalna funkcja wyruszania naprzód i poszerzania granic istnienia, by sprowadzić tą Chaotyczną energię do centrum, zawsze pozostała ta sama. To ciemność wiąże ze sobą egipskie światło.

Obcy władcy Egiptu, znani jako Hyksosi – prawdopodobnie Huryci – aktywnie utożsamiali się z Setem i założyli swoją stolicę na prastarym setiańskim terenie, Avaris. Bardzo mało wiadomo na temat ich praktyk religijnych i magicznych, choć w trakcie pisania tej książki prowadzone są tam wykopaliska, które powinny ujawnić wiele bogactw. W każdym razie Huryci byli wspaniałymi jeźdźcami konnymi, zaś koń (podobnie jak osioł) zostały utożsamione z Setem. Po 200 latach wykorzystywania koni w Egipcie, możliwość obrazowania tego złego setiańskiego zwierzęcia w egipskiej sztuce, zaistniała dzięki wpływowi rządów Hyksosów.

Kolejny rodowity rozkwit setiańskiego myślenia mógł się rozpocząć w trakcie panowania XVIII-tej dynastii, ale z pewnością osiągnął swój szczyt za dynastii XIX i XX, gdy ród setiańskich kapłanów z Tanis został rodem faraonów. W trakcie tego czasu przekraczania granic, Set był nadzwyczajnie popularny, co można dostrzec na przykładzie imion faraonów, takich jak Seti (człowiek Seta), czy Setnakt (Set jest Potężny). Powstały dwa ważne setiańskie teksty: pierwszy, “Opowieść o Dwu Braciach”, który mówi o tym, jak Set (utożsamiony z bogiem Bata) przechodzi serię metamorfoz (xeperu), które zmieniają go z dłoni gospodarza w gwiazdę w Konstelacji Uda. Drugim z tych tekstów jest Księga Poznania Spiralnej Mocy Re i Upadku Apepa. Ta formuła ochronna, którą Ramzes III, syn Setnakta, kazał inskrybować na pewnych granicznych monumentach, objawia dwie setiańskie osobliwości. Po pierwsze, to nienazwany bóg wkraczający w byt w psychicznej (subiektywnej) sferze jako bóg xephra – uprzednio utrzymywano, że to Neith, bogini natury, przetransformowała się w chrząszcza xephra. Po drugie, zaklęcie oferuje magowi jedną z mocy Seta, mianowicie pokonania Apepa, smoka iluzji.

Wraz z nastaniem XXII dynastii, Egipt wszedł w długi okres upadku. Set stał się straszliwie niepopularnym bóstwem. Jego kultu zaprzestano wszędzie poza oazami i miastem Teby, gdzie jego kult został wchłonięty przez kult Montu, wodza bitewnego Tebów. Uwydatniano negatywne i destrukcyjne aspekty izolacji i zniszczenia, a gdy Egipt zamieniał się w wyidealizowaną przeszłość, Set-Heh, bóg pustki zapowiedział przyszłość, zbliżając się do podobieństwa do chrześcijańskiego Szatana.

Trzeci rozkwit nastał wraz z przybyciem Greków do Egiptu. Od tego to okresu hellenistyczne pojęcia niezależności i samo-wartości zaczęły wskrzeszać operatywne i inicjacyjne aspekty kultu Nowego Królestwa Seta. Zaklęcia zawarte w tym woluminie pochodzą głównie z trzeciego rozkwitu. Sukces greko-egipskiej magii, na przekór rzymskim prześladowaniom, doczekał się ekspansji zarówno filozoficznych, jak i magicznych aspektów tej tradycji, tak daleko na Północ jak Brytania. Trzeci wiek NE był szczytowy dla Setiańskiego Hermetyzmu. W celu zapoznania użytecznego tła magicznego i kulturalnego tego okresu super-indywiduacji, zobacz zwłaszcza Duchowe Przewodniki Trzeciego Wieku autorstwa Richarda Valantasisa. Z nadejściem Chrześcijaństwa jako religii państwowej, indywidualizm ponownie legł w pogardzie. Koptyjscy ojcowie utożsamili Seta z Szatanem, wskutek czego niemal zniknął jako postać egipskiej magii. Europejskie poradniki przeszły w średniowieczne grimuary, zaś najpewniej ostatni praktykujący Setianin, XVIII-wieczny Abulfaiz Dhu’l Nun, zmienił swoje imię na Thubana Czarnego (Thuban to nazwa gwiazdy Alpha Draconis). Thuban jako Pir, czy też Szef swojego Zakonu, nazywany był “Królem lub Panem Ryby” (przy czym ryba to zwierzę tyfoniczne). Thuban był trzecim z kolei nauczycielem po Daudzie z Tai i Maarufim Karkhi (w Zakonie Budowniczych). Thuban założył Malamti, czy też “godny potępienia” zakon Sufich, mający pewne podobieństwa z Wolnomularstwem. Masoński Filar Świątyni – “Boaz” (czarny filar) to być może “Albuazz”, forma imienia Thubana – Abulfaiz.

Czwarty rozkwit rozpoczął się w połowie dziewiętnastego wieku, gdy zachodni okultyzm poważnie skoncentrował się na archeologicznych danych, przychodzących z Egiptu. Szczególnie ważnymi kulminacjami były:

  • Publikacja Rite of the Headless One (Rytuał Bezgłowego), w którym bóstwo, w które transformuje się magik nosi pewne Tyfoniczne imiona.
  • Sukces Aleistera Crowleya w inwokacji 8-10 kwiertnia 1904 r., gdzie część tego objawieinia zamykała się w słyszalnym słowiem Coph(rr) – będącym słowem Seta.
  • 30 kwietnia 1966, gdy Anton Szandor LaVey założył Kościoł Szatana i rozpoczął magiczną eksplorację psychologicznych czynników chrześcijańskiego Szatana.
  • 1972, gdy LaVey opublikował The Satanic Rituals, w skład których wchodzi die elektrischen Vorspiele, prywatnie znane jako Ryt Is-Ta-Be. Tekst ten, oparty na Ósmej Nauce Szamaragdowej Tablicy Hermesa:

“Użyj swojego umysłu w jego całkowitym zasięgu, aby powstać z Ziemi ku Niebiosom, powrócić na Ziemię i połączyć moce tego, co ponad i tego, co poniżej. Tak uzyskasz chwałę w całym świecie, a mrok cię opuści.”

– to po większej mierze inwokacja do Anubisa, Otwierającego Drogę, co powoduje przepływ mocy pod kontrolą Dzieci Seta.

  • Północne Przesilenie, 1975, Michael A. Aquino inwokował Seta i otrzymał Księgę Podążania Naprzód Nocą (the Book of Coming Forth by Night). Wzmociony tą gnozą, Aquino zostaje Magusem i zakłada Świątynię Seta, mającą podobny powab dla posmodernistycznych magików, jaki miał Set Tyfon w późnej Starożytności. Raz jeszcze Set, którego imię oznacza “Wtajemniczenie”, jest wysoce uhonorowany na tej Ziemi.
  • 9 września 1995, pod przewodnictwem badaczy Zakonu Setne Khamuast, Świątynia Seta przeprowadza heb-sed festiwal w oazie w Las Vegas.

Poważny magik postmoderny szuka danych naukowych z tego samego powodu, co jego odpowiednik w Egipcie – w imię precyzji. W celu Otworzenia Ust Bogów, co stanowi esencjonalnie setiański akt, konieczny jest możliwie jak najbardziej precyzyjny kontakt z istotami.

Imię i obraz Seta wliczają się w poczet problemów naukowych egiptologii. Nie rozpatruje się obecności i zniknięcia Seta z panteonu. Pierwsze kwestie mogą zapewnić magowi pewne użyteczne dane, zaś drugie są powiązane z ezoteryczną naturą Seta i stają się kluczem do zrozumienia boga, co jest pierwszym krokiem w przybraniu Formy boga, aby wypracowywać swoją wolę na wszechświecie.

W papirusach (1:11 9) Set s1 ewoluował od imienia Sut do Set. Znaczenie imienia jest niejasne – różne pseudo-etymologie  Egipcjan ukazują pewne procesy myślowe zawarte w słowie. Plutarch, który przetłumaczył je jako „Przezwyciężający” uchwycił ogólne postrzeganie Seta-Tyfona jako Loso-podobną moc przymusu – i w takiej to Formie odnajdujemy imię Seta w papirusach. Magik, przepracowując swoją wolę w stanie dosięgnięcia Seta (PAKERBETH), uczynił swoją wolę predeterminowanym Losem. „Set” nieomal zaczął oznaczać „Ananke” – i zaiste skoro bogini ta była powiązana z Gwiazdą Polarną, obydwoje postrzegano jako władców krążących gwiazd, które z kolei władały Losem.

Źródłosłów imienia “Set” to najpewniej słowo oznaczające Izolatora lub Elektora. Niektóre z najwcześniejszych hieroglifów Seta są zapisane z nożem (s2 ), który wg. przypuszczenia był narzędziem służącym do kastracji, lecz ostatnie badania Rotha sugerują, że mógł to być nóż porodowy (lub Pesh-Khent). Nóż porodowy, później powiązany z boginiami Renet i Meskhent, jest symbolem przeznaczenia, narodzin i odrodzenia.

Set jest generalnie obrazowany jako niesamowite zwierzę; jednakże są pewne zwierzęta z nim powiązane. To osioł, koń, żyrafa, hipopotam, krokodyl, czarny niedźwiedź – zwłaszcza w formie sab, “bestii przeznaczenia” – oraz południowy leopard. Set jest obrazowany jako spoczywająca bestia z niesamowitą głową o długim nochalu i czworokątnych, krzaczastych oczach. Jego ogon jest rozwidlony w kształt porodowego noża.

Alternatywnie jest portretowany jako człowiek z głową bestii. Rzadsze przedstawienia to np. skrzydlaty minotaur, wąż o głowie byka oraz po prostu człowiek w obcym ubiorze. W czasach późnego antyku był obrazowany jako człowiek o głowie osła –  ta forma jest predominująca, im dalej od Egiptu wykonywano jego przedstawienia. Choć Egipcjanie portretowali demony aku jako baśniowe bestie, spośród bogów tylko Set był przedstawiany jako baśniowe zwierzę – co być może sygnalizowało jego oddzielność od ładu naturalnego. Zapewne jest tym samym bogiem, co sumeryjski gryf – który skończył jako Paw Melek Taus, lub bóg Rudra. W okresie klasycznym bronią Seta była generalnie włócznia z zatkniętym nożem porodowym. Użył tego do zgładzenia smoka Apepa, na podobieństwo akuszerki odcinającej pępowinę. Ten czyn co noc uwalniał barkę Re do kontynuowania jej podróży. Co znaczące, ta bitwa zachodzi o wczesnym poranku, w czasie gdy wielu ludzi musi przeciąć się poprzez uporczywe pasma tego, co nie weszło w istnienie i ustanowić siebie samych jako indywidua. Inne przedmioty dzierżone przez Seta to berło waz lub tcham (wymowa “djam”) – stylizowana reprezentacja jego samego (s3 ). Wielu bogów dzierżyło te symbole. Waz oznacza moc w tym świecie, zaś tcham moc zwłaszcza poprzez potomstwo lub armię. W Późnym Antyku (zwłaszcza na tablicach klątw znalezionych poza Egiptem), Set dzierży cep bojowy – zapewne w celu ukarania niższych bogów i demonów oraz zmuszenia ich do wykonania jego woli.

W czasach klasycznych obrazy Seta barwiono czerwienią lub złotem, w zależności od jego statusu w społeczeństwie. Czerwień jest egipskim kolorem zła, powiązanym z wrogimi mocami pustyni, “Czerwonej Ziemi”. Papirusy Tebów separują “dobre” operacje (te, które integrują magika z wiecznymi strukturami Natury), które wymagały lamp dowolnego koloru poza czerwonym, oraz “złe” operacje (te dążące do narzucenia woli magika na bezosobowe części jego samego lub na świat), które wymagały czerwonych lamp. Wymóg czerwonej lampy jest po prawdzie ukrytym oznakowaniem setiańskiego/tyfonicznego zaklęcia. Za panowania dynastii setiańskich (XIX-XX) Set zadowalał się tak samo złotym ciałem, jak inni bogowie. Okazjonalnie był przedstawiany w czerni, z uwagi na jego powiązanie z nocnym niebem; gdy Śródziemnomorska idea “koloru” zła zaczęła wpływać na Egipt, Set stał się czarny. W naszej epoce kulturalnej być może raczej czerń niż czerwień zadziałają lepiej dla magika dążącego do naśladownictwa Seta.

Miejsce zamieszkania Seta to interesująca kwestia. Większość egipskich bogów mieszkało w trzech krainach – na tej Ziemi, gdzie można dostrzec ich “obraz”, jak w przypadku Re; w Duat, egipskim świecie podziemnym, gdzie częstokroć mają aparycję mumii, jak Ptah; lub ukryci w niebiosach, być może jako gwiazda lub Wyspa Ognia (Aa-nsernser-t). To ostatnie jest czasem miejscem zamieszkania bogów – ale częściej ich miejscem pochodzenia. Narodził się tam bóg xephra, zaś Wyspa Ognia jest zapewne symbolem płonącego umysłu człowieka, produkującego bogów. Choć Set może przebywać w tych miejscach (włączając posągi Seta kształtu mumii), generalnie jest wyobrażany jako przebywający za lub poza domeną niebiańską, a ściśle jest za Konstelacją Uda. To siedem gwiazd, do których się odnosimy jako do Wielkiego Wozu. Mogą być postrzegane jako Znak manifestacji Seta w obiektywnym uniwersum.

Te Siedem Gwiazd było znanym Egipcjanom jako Niezniszczalne Gwiazdy. Nazwane tak, gdyż ich pozycja nie jest ustalona, lecz przez całą noc krążą w ruchu przeciwnym do wskazówek zegara. Najstarszy kult funeralny (dynastie I-III) Egipcjan był kultem gwiezdnym, gdzie martwi wznosiliby się do nieba i stawali się gwiazdami; gwiazdy te stały się symbolem nieśmiertelności. Okres ten wyznaczały pogrzeby okrętowe, gdzie dziób łodzi wskazywał Północ, ku nieumierającym gwiazdom. Za XIX i XX dynastii, setiańscy faraonowie wskrzesili tą symbolikę (patrz “Opowieść Dwóch Braci” powyżej). Gdy wprowadzono do Egiptu babilońskie idee astrologiczne, siedem gwiazd stało się symbolami Losu. Koniec końców, jeśli gwiazdy Zodiaku, które powstają i upadają – tzn. ukazują się i znikają w zależności od pór roku – władały tym światem, z pewnością gwiazdy, którymi obracały wokół muszą być najpotężniejszymi władcami! Również myśl grecka, z wpływem Persów, nadała gwiazdom polarnym szczególne miejsce. Były postrzegane jako szczyt wrzeciona Losu (patrz platońska analogia Wrzeciona Konieczności w Republice). Set zaczął być postrzegany jako Tajemny (i.e. znany tylko magom) Władca Kosmosu.

Chcę przeegzaminować wiedzę mitologiczną znaną z klasycznych egipskich źródeł, dotyczącą aktywności Seta w każdym z trzech światów – Duat, Ziemi i regionie Niebiańskim – oraz przyjrzeć się Sethos, czy też Tajemnemu Regionowi, pojawiającemu się w literaturze gnostyckiej Późnego Antyku. Jeśli magicy pragnący przekształcić się w Seta wiedzą, co (i gdzie) wykonuje Set, mogą wykonywać te same akcje z lepszą precyzją. Zatem Set jest zarówno modelowym wzorem wtajemniczenia, oraz źródłem wzorów-świadomości dla magii operacyjnej.

Set w Duat. Obecność Seta w Duat jest dwojaka. Jest karzącym niegodziwych, lub zbawicielem Re. W pierwszej roli jest Władcą pierwszej sekcji Duat – Set-Amente! Ten region jest pojmowany w przestrzeni jako obszar pod zachodem słońca, w czasie jako pierwsza godzina ciemności, lub symbolicznie jako czas następujący, gdy ka i ba umarłych oddziela się od ciała i wyrusza w wędrówkę. To zaś obdarza Seta autorytetem nad stanami-poza-ciałem i jego tradycyjną rolą jako nadawca koszmarów. Te przerażające obrazy mają być rozumiane przez maga jako testy, manifestacje roli Seta jako demonicznego inicjatora. Podobnież mogą być wykorzystane przez maga w charakterze broni.

W roli kata niegodziwych, Set pojawia się w Duat w różnych przebraniach. Jest pożerającym serce smokiem SetNakt (Set jest Potężny). SetNakt pożera serce (intelekt) złej jednostki. Jest postacią Seta Obserwatora, który śledzi postęp Łodzi Re. Ta rola to obserwator Realnego, a wypełnia ją również poprzez zgładzenie demona Apepa. Co noc Łódź Re stawia czoła nie-stworzonemu wężowi Apepowi. Apep posiada moc zahipnotyzowania innych mieszkańców okrętu. Inni bogowie zapadają w trans, okręt się zatrzymuje, a Set zstępuje do walki z demonem. Zabija Apepa włócznią ukoronowaną nożem Pesh-Khent. Taki nóż jest używany przez położne do oddzielania pępowin oraz przez kapłanów sem przy wykonywaniu ceremonii Otwierania Ust. Rozwidlony nóż s4 jest obrazem ogona Seta.

Role te mogą być widziane jako jedna. Set jest niszczycielem złudnego myślenia. Niszczy to, czemu nie powiodło się Stanie prawdziwym. Jako taki jest testerem umarłych – bogiem Limitów. W skrócie, Set działa w podświadomości jako niszczyciel złudzeń.

Set na Ziemi. Set jest bogiem pustyni i obcych ziem. Był wysoce honorowany przez Faraonów okresu Imperialnego (XIX i XX dynastie). Jako bóg obcych ziem, bez przeszkód był identyfikowany z okolicznymi bogami burz i pustyni – Ashem Libijczyków, Teshubem Hytytów, Baalem Syryjczyków, Tishpakiem Hurrytów, Ninazu Ubajdów, a nawet YHWH Hebrajczyków.

Jego pierwotne miejsca kultowe, takie jak Ombos i Tanis zostały zaniedbane (lub nawet zniszczone) po powstaniu Ozyrysa, boga stagnacji, w XXI dynasii. Jednak zewnętrzne sanktuaria – świątynie w oazach takich jak Kharga i Dahlke – pozostały aktywne nawet aż do czasów Rzymu. Z tych to centrów archetyp Seta powrócił do Egiptu w czasach późnego antyku. Seta uobecnia się na Ziemi po pierwsze jako agent zmiany. Jako taki, był bogiem xeper lub rozwoju, przeciw Wen lub stagnacji. W okresie Imperium (XVIII-XX dynastia) był inwokowany jako lekarz poprzez swe zielone dzieła. Mnożyły się zaklęcia i uroki, przeciw niemu jako bogu burzy, wywoływacza poronień i nadawcy koszmarów.  Tak jak Set niesie kres złudnemu myśleniu w Duat, jest nadawcą złudnego myślenia na Ziemi. Jego zdolność do wysyłania snów i koszmarów zawsze była poszukiwana przez maga.

W operacjach magicznych jest przede wszystkim agentem psychicznych zakłóceń, lub nadawcą konfuzji. W tej roli “wstrząsa” umysłami innych, na których magik chce wywrzeć wpływ. To druga część setiańskiej magii. W Duat Set ogranicza manifestację nierealnych myśli u magika. Teraz notorycznie jasno-myślący Setianin używa tej samej destrukcyjnej mocy na ziemi – na innych, tak by on lub ona mógł transmitować swoje myśli do myśli innych. Ten związek jest odzwierciedlony w imionach i tytułach faraona XX dynastii, Setnakta. Jego imię oznacza Set-Jest-Potężny – identyczne z imieniem jednego testerów w Duat. Jego wnuk Ramzes IV zapisał, że Setnakt na polu bitewnym był “w swej złości niczym xeper-i-Set”. Wykorzystując moc Seta – potęgę bitewną – był w stanie stworzyć przestrzeń, w której mógł nastąpić postęp. Rolą Seta na tym świecie jest oczyszczanie przestrzeni, dzięki któremu może nastąpić indywidualnie zdeterminowana kreacja.

Set w Regionie Niebiańskim. Interakcje Seta (tak jak Tyfona) z bogami są po pierwsze wrogie. Jest on zabójcą Ozyrysa i zazwyczaj wrogiem jego brata, Horusa. Zgładzenie Ozyrysa, które prawdopodobnie pierwotnie było zgładzeniem Sokarisa (Ozyrys przyszedł do Egiptu w czasie historycznym) – jest potężnym ciosem przeciw stagnacji. Egipcjanie pojmowali dwa typy czasu, Neheh i djet. Neheh to wieczna przyszłość. Djet to linearna przeszłość. Była niezmienna, rozciągająca się od teraźniejszości w tył nieskończoną dalą. Była rządzona przez Ozyrysa. Zawierała wszystko, co się stało, jak również raczej “obrazy”, niż prawdziwe formy bogów. Jako taka zawiera całość wspólnych materiałów we wszystkich subiektywnych uniwersach, jak również wszystkie widzialne rzeczy w uniwersum obiektywnym. Set jest zawsze w opozycji do boga Ozyrysa; jego zgładzenie Ozyrysa to trwający wciąż proces, odczuwalny przez ludzkość w każdej postaci doświadczanej tęsknoty. Kiedy osoba chce czegokolwiek, ka lub obraz tego pragnienia pojawia się w Neheh (przyszłości). Ten region jest rządzony przez Seta pod jego kultowym mianem Set-Heh. Pragnienie pcha tą osobę ku wydarzeniu i stawia w opozycji z matrycą przeszłości (djet). Jeśli on lub ona odniesie sukces w pozyskaniu (urzeczywistnieniu) pragnienia, ona lub ona zgładziła tym samym Ozyrysa.

Jednakże ten nowy obiekt natychmiastowo staje się częścią matrycy przeszłości. W papirusach magicznych wielka matryca przeszłości jest nazwana “próżnią Pięknego Ozyrysa”. Sprowadzanie nowych rzeczy w tą matrycę jest symbolizowane przez sąd, z którym bogowie nachodzą Seta – sprawiając, by obwoził wokół  mumijne zwłoki Ozyrysa na swoich plecach pod postacią Bata, wiecznie doświadczającego (ever-xepering) Byka ambon. Ta interakcja pomiędzy kulturowym konserwatyzmem (Ozyrysem) i Remanifestacjami Seta zapewnia postmodernistycznemu (lub “Aeonicznego Wieku”) magowi pewne wskazówki odnośnie “pulsu” historii. Rola Seta jako boga przyszłości stawia go w opozycji do innych bogów, których rolą jest utrzymywanie kosmicznego ładu. Inna niebiańska rola Seta, tj. wroga i/lub przyjaciela Wielkiego Horusa, jest nieco bardziej złożona. Wielki Horus, bóg światła słońca przedstawia uporządkowaną (a być może nawet harmonijną) odpowiedź na chaos. Reprezentuje on witalną, aktywną część widzialnego świata. Jego widzialną manifestacją jest faraon, inkarnacja idei ludzkości. Latający sokół – jego tryb jest wizualny. Jest zaangażowany w nieustanną walkę ze swoim bratem Setem. W tej walce Set wyrywa prawe oko Horusa, zaś Horus urywa Setowi jądra. Następnie obydwaj kombatanci zostają zebrani i pogodzeni przez Totha, boga księżyca, w mieście Hermopolis. Set odzyskuje jądra, a Horus swoje oko. Kradzież ziarna to przejście mocy Tcham do świata widzialnego. Jest źródłem przyciągania pomiędzy nauczycielem (ludzkim mediatorem Wtajemniczenia), a studentem. Potężne przyciąganie – ta idea Piękna – może prowadzić do poważnych nadużyć i pomyłek. Kradzież oka jest absorpcją wiedzy do krainy Seta, gdzie powraca jako naenergetyzowane plany świata.

W odróżnieniu od prostego mitu o Secie i Ozyrysie, gdzie wpływ martwego króla jest ukazany jako święty i potężny, interakcja Seta i Horusa jest mitem konfliktu (hnnw, burzy) pomiędzy widzialną teraźniejszością, a indywidualistą. W szczególności w okresach takich, jak festiwal Heb-Sed, dwóch walczących bogów stawało się “Dwoma Partnerami.”

Podczas gdy Ozyrys jest bogiem ubóstwionej i efektywnej przeszłości (djet), zarówno Set, jak i Horus są bogami magicznej przyszłości (neheh). W Starym Państwie ich interakcję symbolizowała specjalna gra, zwana Mehen. Była to spiralna gra planszowa ukształtowana i nazwana za podziemnym wężem, Mehen. Dwóch graczy ścigało się kulkami do gry i figurkami Hon ku centralnemu obszarowi – regionowi Re. Re jest równoznaczny z ostatecznie Realnym – ujrzeć Re nie oznaczało połączenia się z tą rzeczywistością, lecz ze zdobyciem siły pozwalającej na widzenie realnego – na przekroczenie wszystkiego, czemu nie udało się zaistnieć. Tak to wstęp do krainy wiedzie poprzez zmaganie (hnnw) pomiędzy siłami indywidualizmu, a współpraca odkrywa dwie ścieżki do boskości – które sięgają egipskiej historii jako sem-neter (sługa bogów) oraz paxerneter (osiąganie poziomu bogów).

W czasach Nowego Państwa zasady gry Mehen ulegly zapomnieniu, lecz symbol gry pozostał – spirala jednocząca Horusa z Setem. Dwa zaklęcia z Tekstu Trumiennego (Coffin Text) – 493 i 495 – wspominają misteria Mehen (shatau Mehen):

“Moje ba przynależy jego ciału; mój cień przynależy jego kondycji. Jestem stróżem przestępców w manierze misteriów Mehen.”

Te odniesienie do wiedzy tajemnej misteriów, powiązane z figurą jednoczącą Horusa i Seta, poświadcza specjalną magiczną więź między Horusem-Setem, a przyszłością. Ta wiedza tajemna jest prywatną informacją odnośnie życia wewnętrznego i może być przekazana jedynie przez nauczyciela uczniowi. To więcej niż tylko słowa, w najściślejszym sensie łączy sekrety społeczne z magią. Ostatecznie Mehen to wstęgi Przyszłego Horusa i Seta, dwu zasad świadomości, z których obydwie w sporze i współpracy sprawiają, że efektywna przyszłość przejawia się na ziemi. Ostateczny przykład sekretu Mehen odnajdujemy w potrzebowym zapisie Nowego Państwa, zwanym Księgą Pylonów. W księdze tej Re, reprezentujący zmarłych, podróżuje poprzez szereg bram w Duat. W każdej z nich zagraża mu wąż Apep, bóg tego, co nie zaistniało. Gdy ten swór zostaje zgładzony przez Seta, Re wyłania się w Dziesiątej Godzinie, w inny sposób znanej jako królestwo xephra.

Jedną z istot wspomagających go przy tej przemianie jest znacząca postać zwana “Jego Dwoma Twarzami.”

horusset

Ukazuje to stworzenie noszące głowy Horusa i Seta. Ta postać, towarzysząca bogowi słońca w trakcie jego regeneracji w Xephra, Samo-Stworzonego, to Mehen.

Mehen  WP  n  iarw. t  khensof  dwa.t

Smrw.t  rmn.Sn  khwy.f(y)  m  shta.f

To Mehen Ureusza, podróżuje poprzez Duat. Łuki unoszą Jego Dwie Twarze w postaci Tajemnicy.

Związek Horusa i Seta symbolizuje zmaganie pomiędzy indywidualnością, a współpracą. Jednak od czasu do czasu ten spór wstępuję w miejsce jedności, które ma funkcję zasadniczo ochroną i regeneracyjną. Co znaczące, imię Horus-Set po raz ostatni pojawia się w ogólnym koptyjskim zaklęciu dla pozyskania przychylności, czci i namiętności – gdzie Horus-Set jest inwokowany wśród listy aniołów takich jak Michael i Gabriel (London Hay 10434). Te ukazanie się Horusa-Seta i siódmym wieku NE jest ostatnim znanym aż do XX w. Poza niebiańskimi manifestacjami Seta, są tam odniesienia do czwartego, lub “tajemnego” regionu. W najdawniejszych czasach było to miejsce przeznaczone poległym w boju; wrota lub Usta (Re) do tego miejsca były rządzone przez psychompicznego (psychopomp – przewodnik dusz) boga martwych z pól bitewnych – w Górnym Egipcie Sokaris, zaś w Dolnym Egipcie Anubisa.

Ten rejon tajemnicznych ścieżek był nazywany Setaue i pierwotnie wyobrażano sobie, że leży za siedmioma gwiazdami, które nazywamy Wielkim Wozem.

Seta postrzegano jako zabójcę królewskich martwych. Zabił faraona – koniec końców faraon nie mógł polec z rąk śmiertelników.

Kiedy Ozyryjskie i solarne kulty pogrzebowe wzrosły w potęgę, specjalne “tajemnicze miejsce” przepadło (lub stało się jedynie częścią Duat).

Idea specjalnego rejonu władanego przez Seta powracała w różnych czasach. Cieszyła się popularnością za czasów XIX i XX dynastii, kiedy nocne niebo było obrazowane w grobach królewskich. Co znaczące, w królewskich pochówkach w Tanis, gdzie pogrzebano rodziny Setiańskich faraonów, sakrofagom nadawano raczej postać Sokaris, niż Ozyrysa, Sokaris, jako Lord Ust Przejść do Tajemnego Miejsca, może zostać określony lordem siedmiu gwiazd Wielkiego Wozu. W sensie ezoterycznym może to wskazywać, że Strach jest matką Wtajemniczenia – czy też bardziej właściwie, że przezwyciężanie Strachu jest początkiem Samo-rozwoju. Sokaris w swej roli boga bitwy jest bogiem przedstawiającym całą złożoność odwagi i strachu – śmierci w służbie Żyjącego Horusa.

Jako, że te zależności produkują bogactwo psyche, Sokaris wcześnie został utożsamiony z Ptahem. Identyfikacja z Ozyrysem nastąpiła dopiero później.

Sokaris za małżonkę miał Sekhmet. Imię to jest jedynie żeńską formą słowa oznaczającego boską moc (Sekhem). Odnosi się to do mocy, która wynika z przeciwstawienia się strachu. Żołnierze nosili czerwone pierścienie, wskazujące, że w ich następnym życiu będą cieszyć się seksualnymi stosunkami z Sekhmet. To, że moc była postrzegana jako seksualnie pożądalna i dostępna tylko po stawieniu czoła potężnemu strachowi, leży w esencji tradycji hermetycznej i doznało remanifestacji w antynomicznych aspektach aktualnego Setiańskiego odrodzenia.

Poza Sokaris i Sekhmet, poza Sporem i Pięknem, leży tajemne miejsce Seta. Zawędrować tam oznacza Stać się źródłem przyszłości, Władcą władców losu. To ostateczny cel tradycji hermetycznej i Setiańska ścieżka zarazem.