Ewangelia Kaina

[Przedstawiam przekład apokryficznej ewangelii”będącej raczej godnym fundamentem do konkretniejszych, dalej wychodzących nauk i rozważań. W przyszłości postaram się dostarczyć więcej przekładów z tej zacnej książki – K/VV]

I gdy stało się tak, że Kapitan Niebios zrzucił Władcę Światła z tronu Słońca, zstąpił on i jego liczone w setkach zastępy, zaś klejnot jego korony, kamień płomienistego szmaragdu, zapadł się głęboko w przepastną Górę Świata; nadeszły, te Dzieci Niebios na Ziemię, i przed Potopem znaleźli sobie żony ze śmiertelnego chowu.

Zaś Anioł z Trzeciego Nieba zstąpił w ciało z Czerwonej Gliny i stał się Adamem: Anioł z Drugiego Nieba wstąpił w Glinę i stał się Ewą: mieszkali w Ogrodzie Eden.

I stało się tak, że Obserwator Niebios, Azzael Qarnayn, obdarzył Ewę Nasieniem Podstępu, a ona porodziła dzieci; Potężnych, królów i czarowników z rodowodu Tajemnego Ognia.

Krwawa Matka Wróżek, Dama Lilith, wzięła tajemną wydzielinę Adama i poczęła elfi ród na pustkowiach. Zatem potomstwo Świętych stało się ucieleśnione, jako że Niebiosa objęły Ziemię, tak by Wiedźmia Krew mogła zostać zamanifestowana, a Przymierze przypieczętowane.

tubalq

Kiedy Wielki Wąż, Lucyfer – Zamael, Ojciec wszelkiego Czarnoksięstwa, spłodził Kaina z Ewą, Matka wszystkiego, co Żyje urodziła wężookie dziecko, krewnego Nefilim. Zaś Naamah, słodkie krewne sów, również zostały zrodzone, a z ich kazirodztwa wykwitły Dzieci Mrocznych Aniołów.

Kain urósł i zgładził swojego brata, Abla Pasterza, gliniany majak ignorancji, i wyruszył Drogą Ognia do krainy Nod, na wschód od Edenu. Nosząc Znamię Kaina na czole podróżował ku sadybie Gwiazdy Zarannej, królestwa jego ojca, Pana Lucyfera. Zaś Znamię Kaina to Czerwony Wąż owinięty wokół Złotego Drzewa Tau Boskiej Wiedzy.

Kain powstał w ekwinokcjum i ukoronowany trykami złotych rogów, wzniósł wiecznie-obracający się Miecz Płomienia ku bramie orientu, przechodząc poprzez oczyszczający Ogień Gnozy. Tak zatem udoskonalił się w ognistej kuźni Tubala, a czyste złoto zrodziło się w tyglu Sztuki.

Skoro Kain jest Czerwonym Słońcem Wiedźmiego Ognia i Pierwszym Ukształtowującym. jest zatem jaźnią czarownika, Penetrującym Ogniem. Zaś Naamah jet Białym Księżycem Wiedźmiej Mgły, Pierwszą Tkaczką i Pierwszą Rozplatającą Wszystkiego, Graalową Matką Wiedźmiej Mgły.

I stąd zstąpiło wszelkie Czarostwo, od nich jest dziedziczona wszelka Moc; ich jest dar, Krew Elfame, Przymierze zawarte na Sabbatycznej Górze o wiecznej Północy Czasu.

N.A.J.

Źródło anglojęzycznego oryginału: Nigel Jackson, Michael Howard – The Pillars of Tubal – Cain, Appendix V, 269 s., wyd. Capal Bann

Przetł. K/VV

Advertisements

Szokujące treści w podręczniku do religii. Rodzicom aż zatkało owcze mordy

IMG_20170928_095743

GvS – Zły demiurg, kolaż 28.09.17 r.

Część rodziców jest zdruzgotana i nie może uwierzyć w to, co opublikowano w podręczniku do religii. Sprawa wyszła na jaw po tym, gdy jedna z matek z braku papieru toaletowego postanowiła podetrzeć się kartkami wyrwanymi z podręcznika do religii swojego syna – ucznia szkoły specjalnej dla dzieci z autyzmen. Jak się okazało w trakcie defekacji, nieopatrznie rzuciła okiem na jedną stronę, co ją zafrapowało na tyle, że następnie przewertowała wnikliwie resztę podręcznika. Wiele z twierdzeń zawartych w publikacji jest szalenie kontrowersyjna. Masturbacja ma być większą komunią wstępną, uświadamiającą człowiekowi wstępne wyobrażenie o wymiarze doświadczenia własnego ciała, niż bomba atomowa, a prezerwatywa nieskutkowną obelgą. Dostało się też „Rzytkom, Muzinom i Talibom”.

W internecie już rozpętała się burza wokół podręcznika „W blasku Bożej Wiedzy” wydanego przez wydawnictwo Pleroma. Chodzi o fragmenty, które nie są poparte żadnymi statystykami, a według części politpoprawnych rodziców emanują rasizmem i dezinformacją.

– Małżeństwa mieszane często zawodzą (z Arabami rozpadają się prawie wszystkie, z Murzynami około 93 procent, choć niektóre dane wskazują bliżej 70) o wiele szybciej niż te z jednego kręgu kulturowego – czytamy w podręczniku – i jest to coś, co powinno zamknąć ach jakże ludzkie i szacowne gęboryje wszystkim zwolennikom związków mieszanych rasowo.

Według oburzonej części rodziców, są to treści nieprawdziwe (AHTUNK! Nic nie jest prawdziwe- wszystko jest dozwolone, jak prawił Starzec z Gór, Hassan ibn Sabbah) a przede wszystkim nie powinny znaleźć się w podręczniku do religii.

To jednak nie wszystko, co przykuło uwagę w podręcznikach Pleromy. Ogromne wzburzenie części rodziców wywołały słowa dotyczące homoseksualizmu, onanizowania się czy antykoncepcji. Masturbacja została nazwana „eksplozją nuklearną w mózgu porównywalną do wybuchu bomby atomowej oglądanego w kinie 3D”. Co więcej, w podręczniku zabrano się także za sprawy z zakresu biologii – autorzy przekonują, że „poczęcie dziecka jest uwarunkowane w procesach mających miejsce pod sercem”.

Zdaniem autorów podręcznika „prezerwatywy to prosta droga do przytkania kanalizacji, a poza tym przy dużym prąciu bywa, że pękają”. Co więcej, kobieta, która stosuje antykoncepcję „odbiera demiurgowi tyranię nad swoim ciałem”. Oberwało się także osobom homoseksualnym. Pociąg seksualny do osób tej samej płci ma wynikać, według podręcznika, z nieufności wobec innej płci, poczucia, że jest się z innego gatunku niż kobiety, z nieuświadomionej chęci sprzeciwienia się Bogu, a także ma być pozostałością po gwałcie.

zakaz2

Bunt uczniów, których rodzice wykorzystują podręcznik do kręcenia gównoburzy, już odniósł sukces. Zapowiedzieli, że sprawę zgłoszą do odpowiednich organów. Wszyscy są zgodni, że cenzurowanie tego podręcznika nie wpłynie pozytywnie na ich rozwój.

źródło oryginału: wp.pl
spaczył: katastrof wrzywąż

Kristur Vincit! Chaos wiekuisty

kolaz933kolaz72737 .:.

wschodzi purpurowe słońce

i oblewa wszystko rudym blaskiem
wtem zaczyna wiać płomienisty wiatr
i nadchodzi burza
fale zawijają grzywy w spirale

zbłąkany żołnierz Tyfona-Seta na wojnie
przeciwko bogom
stoi na pustkowiu przy strachu na wróble
złożonym z ukrzyżowanego kościeja
który ma zatkniętą w oku ciemno czerwoną
różę, do której wędruje
dziób kruka

,#,#,

– boli mnie głowa

  • jak mnie bolał ząb to go wyrwałem

Jak Ciebie słucham to mi ziemniaki rozkwitają w piwnicy. Musisz leczyć zęby, bo na głowę już za późno.

.:.

Bogini Miłość zrodziła 3 owoce. Pierwszy to smutek. Drugi to ból. Trzeci z nich to nowa radość. Tyleż co i nowy ból, co wraz z nią przychodzi.

Wyuzdane wirusy psychiczne pod postacią dwudziestu trzech czarnych zjaw wędrują wśród nocy i złorzeczą światu i człowiekowi. Mówią ze wstrętem o Życiu.

Lecz posłany został na nie Łowca.