Dwa biesy na potrójnych łowach

.:.WTRĘT 23.:.

Rozpierdala mnie ten dziki kraj. Dzisiaj po wizycie u doktora zachodzę do zgniłej stokrotki po mleko dla syna, ale mnie nie stać, bo jest po 44 pln. Więc w odruchu gniewu wyciągam z brzękiem najtańsze plebsowe piwo harnaś z samego tyłu lodówki, a tu przede mną na kasie rozwalił masę mięcha tłusty spocony brodacz. I mówi: – a ma może pani soplicę włoski orzech z kieliszkami? a pigwówkę? a, to wezmę jeszcze lubelską cytrynówkę; po czym pare tłustych plastrów z kupowanej masy mięsiwa mu się nie chce nabić na kasę i baba odsyła go do przesiąkłego juchą działu mięsnego po nową banderolę. Stoję kurwa z tym zaplutym harnasiem i stwierdzam, że co ja właściwię robię, potrzebuję pieniędzy na mleko, a nie na jebane polackie piwo i mówię: to ja dziękuję i żwawo maszeruję do wyjścia. A babsztyl za mną: Tak się nie robi, że się nie odstawia!

katastrof wrzywąż

CHAOS REIGNS!!!!!! MONTY PYTHON MADE IN NEUE STADT

W DOMU TEŻ SIĘ TAK NIE ROBI, ŻE SIĘ NIE ODSTAWIA

chluba ojczyzny i wzór polskiego ojca, parafrazując powiedzonko bodajże o stalinie: oszczędził, a przecież mógł zabić / sroka von gertr

Processed with VSCO with g3 preset

W “Hymnie demona”, prozie poetyckiej Marii Komornickiej, drukowanej w Forpocztach, pierwszym manifeście modernistów, bohater zostaje uwiedziony przez Demona. Wygląda to tak:

Dziecko wulkan, dziecko geniusz, w oczy twe sfinksowe patrzyło upornie… Czarowały je smutkiem, hipnotyzowały głębią, kruszyły potęgą tajemną… I pytało cię, mistrzu – Demonie o palące słowo tajemnicy! Lecz tyś nie chciał dać odpowiedzi!
Więc pytało o nie własnej duszy, ksiąg czytanych i wichrów, i bólów, które przez ciebie poznało, i rozpaczy, które mu w duszę wczepiłeś i burz, których ty byłeś żywiołem. Pytało daremnie!
Milczały oczy Twoje wpatrzone w niego dziko i boleśnie; milczał świat cały urągając dziecku, I wiło się w mękach niewiedzy, wiło się w pętach twych piekielnych źrenic, wchłaniało piekło twej duszy w spojrzeniu, aż całkowitem zlaniem się z tobą, aż całkowitem wcieleniem się w ciebie, zgadło twe serce, odkryło twe myśli, zagadkę odgadło!

W ten sposób mistrz umiera, a nawiedzone dziecko staje się smutnym szatanem. Teraz ono rozsiewa smutek wokół siebie.”

 

cyt. z “Księgi Em” Izabeli Filipiak, wyłuskany przez gVs

 

IMG_20170730_194249
fot. GvS

Chciałbym być na moście nad rzeką, albo na wzgórzu i spoglądać na krwistą łunę z horyzontu którą Surtr podpala świat i wiedzieć, że ja Swoim Płomieniem przyczyniam się ku temu, bo wszystko jest jednym, jak wężowym pismem powiedziały mi to nieba.

“Nadszedł czas, aby zrozumieć, że w człowieku interesujące jest tylko to, co go przekracza i że uratować go może tylko obojętność na własne przeznaczenie” – Sylvie Jaudeau – Cioran, czyli ostatni człowiek

Obojętność jest mi obca, ale to, co przekracza człowieczeństwo, może właśnie wyznaczać przeznaczenie. I niech określi moje, a w imię Smoka przyniosę pożogę i życie.

katastrof wrzywąż

Solar Temple - Rays of Brilliance - cover.png

Solar Temple – Rays of Brilliance:

http://solartemplehn.bandcamp.com/album/rays-of-brilliance

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s