Sny w ultrafiolecie

Wniosek z ostatniej psychozy. Psychotyczne zaburzenie osobowości to albo coś, co się realizuje / przekształca w schizofrenię, albo rezultuje poniesieniem śmierci w wyniku nie przeciwstawienia się ryzyka, albo też coś, z czego się wyrasta.

Na psychozę złożył się dobrze już poznany czynnik indukowalny, a do ponownej jego indukcji na pewno nie prowadził żaden proces racjonalny, poza lekkomyślnym przyzwoleniem na zagłuszenie głodu psychicznego lubej, nie wchodziło tu też raczej w grę – przynajmniej do momentu przed samą indukcją – świadome zaigranie z ogniem / niebezpieczeństwem, celem penetracji potencjalności szaleństwa. Szaleństwo to wcale jednak nie pachnie zniesieniem ograniczeń, a wręcz przeciwnie, narzuceniem jednego nader obelżywego, a gdy już jego podszepty zaczynają milknąć nie niesie ze sobą nic poza struciem, samo-obrzydzeniem i totalnym wypłukaniem mózgu z serotoniny i jako takie przypieczętowuje kres przygód autorów z /oh niestety/ 4-cmc. W międzyczasie przekonują się, że 3-cmc jest o piekło lepsze i że lęk o stratę wszystkiego, na czym w życiu im zależy, może zostać paranoicznie wyprojektowany aż do postaci urojeń wizualnych i uobecnić się w skowycie dobywającym się z rozwartej klapy w umyśle, poprzez którą jazgoczą w głowie myśli jak najgorsze, złośliwie ucieleśniające największe zarzuty wobec siebie, jakie byliby sobie w stanie postawić. Strudzony tym wszystkim do upadłego, zdołałem jednak następnej nocy odnotować następujący sen…

radosc

Przyszłość – wycieczka krajoznawcza emerytów z Niemiec przez Podlasie. Jadą rowerami przez pole przecinające rozległe lasy za miastem, w stronę obwodnicy wiodącej do jednego z hipermarketów. Tam jedna z babć będzie usiłowała przemycić przez kasę alkohol przelany do butelki po wodzie z cytryną. Obok na taśmie zapiszczy islamistyczna ulotka, na co kasjer – eunuch zwróci uwagę ochroniarzowi – eunuchowi, a ten – sam ciapaty – odpowie, że to do cholery nie jest żaden produkt, ani próba dywersji, ani nawet orzeczenie o niepełnosprawności, które – w dni takie jak ten – pozwoliłoby dotrzeć do jakiejkolwiek poszczególnej osoby (bowiem w dniach tych przewalać się miało przez podlaskie hipermarkety już od zajebania islamistów). Następnie ochroniarz wyciąga zapalniczkę i podpala ulotkę, na co robi zbliżenie białym narzędziem kamerzysta z tefałenu.

Wtem przeskok w dwa miejsca jednocześnie, połączone wspólną akcją i osobami, acz nie wszystkimi – operator od kamery, czarnoskórzy siwoocy fakirowie – mistrzowie tantry i farmakolog – etnobotanik – religioznawca, zarazem w oświetlonej zimnym blaskiem ognisk czarno-skalistej jaskini, jak i w wypełnionym niczym kontener śmierciami po brzegi wnętrzu sklepu ze sprzętem elektronicznym, po kolei: operator – kręci dokument, czarni fakirzy – medytują śpiewając gardłowe mantry, wydmuchują odurzający dym i spalają sobie krzaczaste, siwe włosy na brwiach i sutkach, zaś etnobotanik-farmakolog spożywa rytualnie, w towarzystwie współwystępującego z tą naroślą dziwacznego stworzenia – gdzieś między pająkiem, skorpionem, a wężem – nowo odkryty halucynogen w postaci wywaru z kępek fosforyzującego mchu lub grzybni.

Pod wpływem tegoż zapada w długi, wizyjny trans, zbliżony niemal do jaskiniowej hibernacji, w trakcie której objawia mu się, że jest kim innym i bierze udział w tajnym rządowym projekcie badawczym, podczas którego wchodzi w kontakt z kosmiczną istotą, sprawującą władzę nad prądem i ogniem, ukazującą mu się jako umaszczony czarno, wężoskóry, ponad 3-metrowy białowłosy i lodowato-niebieskooki anioł, który w trakcie spotkania ukazuje mu sekret zmiennokształtności i wygina prądem w indukcji elektrycznej ciało człowieka tak, że nad głową zastyga mu twarda niczym z metalu, półokrągła obręcz. Po wybudzeniu naukowiec doznaje rozdwojenia jaźni i wydaje mu się, że jego alter-ego ze snu usiłuje wykraść mu jego odkrycia.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s